Odżywczy Rytuał Stem Cell 3D DermaQuest

Posted on

Cześć!
Dzisiaj temat znów urodowy. Tym razem podzielę się z Wami, na jaki zabieg na twarz się zdecydowałam. Od niedawna zaczęłam intensywnie skupiać się na pielęgnacji cery. Dodam tylko, że Hashimoto i ogólnie problemy z tarczycą sprawiają, że mam bardzo przesuszoną skórę, zarówno ciało jak i twarz. Przed nami najgorszy z możliwych okresów – wysokie temperatury i spora ilość słońca. Mówię tutaj najgorszy, bo mam również skórę naczyniową ( bardzo różowe, a nawet czerwone policzki). Dlatego przed wyjściem do ,,ludzi”, muszę nałożyć korektor (zielony) i oczywiście nie eksponować tych miejsc na silne działanie słońca. Zimą nakładam grubą warstwę kremu, bo przy nagłych zmianach temperatury od razu jestem czerwona i mam wrażenie, że płoną mi policzki. Na zdjęciu poniżej pokazuję Wam, jak wyglądają moje ,,różowiutkie” zmiany na skórze.

Odżywczy rytuał Stem Cell 3D

Tutaj muszę zaznaczyć, że kobiety w okresie laktacji, nie mogą korzystać ze wszystkiego. Ja wybrałam się do znanej mi bardzo dobrze kliniki AB Clinic Nie jest to moja pierwsza wizyta, dlatego zawsze indywidualnie dobierane są pode mnie zabiegi i pielęgnacja. Odwiedzałam klinikę również w okresie ciąży, dlatego mam do całej załogi pełne zaufanie. Całość mojego zabiegu została wykonana na marce Dermaquest. Nie chcę za bardzo rozpisywać się, dlatego dołączę poniżej zdjęcie ulotki, na której dokładnie rozpisany jest cały rytuał.

Po zabiegu moja skóra była intensywnie nawilżona. Działaliśmy kwasami, a ja nawet nie wyszłam czerwona z gabinetu, wręcz przeciwnie cera nabrała koloru. Wizytę miałam wieczorem, a moja twarz była promienna i nie było widać na niej oznak zmęczenia.

Oczywiście, ja w tym poście piszę tylko o swoich odczuciach i wiedzy, jaka została mi przekazana przed zabiegiem oraz podczas zabiegu. O wszystko dopytywałam się i upewniałam, czy producent zaznaczył, że zabieg może być wykonywany u kobiet w okresie laktacji. Dlatego babeczki kochane w okresie karmienia piersią, można bardzo dużo działać na naszej skórze i dbać o nią. Wystarczy trafić na odpowiedni salon, bądź klinikę, która indywidualnie dobierze zabieg itp. dostosowany do naszych potrzeb i możliwości. Ja z czystego serca polecam klinikę AB Clinic Bielany Wrocławskie. Jeśli jesteście z Wrocławia i okolic, to koniecznie wpadnijcie na wizytę. Generalnie po wykonaniu tego zabiegu z kwasami, moja skóra nabrała blasku i lekko się oczyściła ( szczególnie z zaskórników). Ogólnie dbanie o naszą buźkę zza młodu, będzie odbiciem w późniejszych latach. Nieskromnie muszę się pochwalić, że na liczniku niedługo 27 wiosen i ani grama większej zmarszczki. Duża zasługa pewnie też genów oraz odpowiedniej pielęgnacji.

***

Dostałam próbkę SheerZinc SPF30 Tinted-Nude, to terapeutyczny krem BB z cynkiem SPF 30. Bardzo fajnie wyrównuje koloryt i jest świetną alternatywą dla ciężkich podkładów stosowanych przy wysokich temperaturach. Ja już wypróbowałam na sobie w te upalne dni i ten kosmetyk idealnie wpasował się w moje potrzeby. Krem zapewnia optymalną ochronę przed promieniowaniem UVA i UVB, koi i łagodzi podrażnienia. Jest bezpieczny dla kobiet w ciąży i w okresie laktacji. Aplikacja jest gładka, nie powoduje efektu ,,bielenia” skóry. Krem jest bez parabenów i substancji zapachowych.

Dziękuję za uwagę i buziaczki !!;*

  • Share

0 Comments

Leave a comment

Your email address will not be published.